spotkanie autorskie

21.09.2021

Bardzo serdecznie wszystkich Państwa zapraszam na moje (pierwsze w życiu!! :-)) spotkanie autorskie, które odbędzie się w pięknym i nowoczesnym budynku Centrum Kultury i Biblioteka Publiczna Suchy Las w piątek, 15. października br. o godzinie 19.00.  

Bezpłatne wejściówki, które są warunkiem wstępu na spotkanie, są już gotowe do odbioru zarówno w Centrum Kultury w Suchym Lesie, jak i w filiach bibliotecznych w Chludowie i Złotnikach. Można je też rezerwować telefonicznie, by odebrać w dogodnym dla siebie terminie.

Szczegóły (wraz z krótką informacją o książce i autorce) znajdą Państwo tutaj: https://osrodekkultury.pl/wydarzenia/spotkanie-autorskie-z-karolina-filipiak/

Do zobaczenia!

na granicy imperium

17.09.2021

Nie wiem, co tam u Was, ale u nas od kilku tygodni starożytny Rzym, plebejusze i patrycjusze, republika kona i transformuje się w cesarstwo, a Cezar upada od ciosów i już się nie podnosi. Jednym słowem, historia w niemieckiej klasie siódmej i Juniorkowe z nią zmagania, wsparte przez nasz zmasowany rodzinny powrót w czasy wielkiego imperium. Cesarskie et tu, Brute pociągnęło za sobą lawinę skojarzeń i bon mottów i zasypujemy biedne dziecko tym, co czasy uniwersyteckie zostawiły nam w głowach (a co potem zweryfikowało życie). Czyli od per aspera ad astra, przez trudy do gwiazd (zawsze aktualne), przez verae amicitiae sempiterne sunt (prawdziwe przyjaźnie są wieczne, też prawda), po ignavis semper feriae, czyli leniwym zawsze wakacje (trudno się nie zgodzić).

Kontynuuj czytanie →

Lorelei czeka. Opowieści o Niemczech

11.09.2021

A dzisiaj… dzisiaj niespodzianka! Z wielką radością (i równie wielką nieśmiałością) pragnę wszystkich Państwa zaprosić do lektury mojej książki 🙂 . Tak!!! Relokowana przywróciła blogowym felietonom pierwotną formę dziennika i wydała je w postaci całkiem pokaźnego tomu (380 stron!), spełniając tym samym swoje wielkie życiowe marzenie :-).

Kontynuuj czytanie →

na komisariacie

02.09.2021

Zwiała nam. A w zasadzie nie nam, tylko Mężowi, i nie zwiała, a zrobiła to, co ma w zwyczaju od czasu do czasu: niespodziewanie stanęła, opuściła lekko głowę i wysunęła ją z pięknej nowej obroży właśnie przywiezionej z Polski. I ruszyła w obchód pobliskich śmietników, od miejsca do miejsca, na odchodnym machając zdezorientowanemu Mężowi białym falującym z gracją ogonem. Mąż popełnił strategiczny błąd, czyli zamiast dyskretnie lecieć za tym ogonem, wrócił pod dom i załamany wygarnął mi w domofon:
– Uciekła.

Kontynuuj czytanie →

wakacje

10.08.2021

Relokowana na wakacjach 🙂 A w zanadrzu… niespodzianka :- ) . Na razie jednak pssst! cicho sza, tylko jeziora szum, ptaków śpiew 😉
Takie cudne sierpnie tylko w Polsce.
Do napisania we wrześniu!

alles ist Architektur

15.07.2021

Wszystko jest architekturą – to magiczne zdanie miał wypowiedzieć jeden z najznamienitszych niemieckojęzycznych architektów naszych czasów, Austriak Hans Hollein w 1970 roku. I właśnie te słowa wydrukowano na każdym z biletów, jakie od niedawna ponownie można kupić w Niemieckim Muzeum Architektury (Deutsches ArchitekturMuseum, www.dam-online.de ), by je odwiedzić i pojąć, jak bardzo miał rację 😉 . Dzisiaj o niemieckim podejściu do architektury, w tym o bardzo tu promowanej idei zielonych miast. Zapraszam!

Kontynuuj czytanie →